Setus- krótkie info ;]

piątek, 18 kwietnia 2014

nie można mieć wszystkiego na raz

Muszę przyznać ,iż ten rok rozpoczęliśmy bardzo miło i na pewno dużo też dało moje pozytywne nastawienie do tematu.
Ostatnio byliśmy na frizbowym treningu , z którego wróciłam bardzo zadowolona . Nie tylko dlatego,że udało się zrobić parę fotek :D ale  co najważniejsze jestem bardzo dumna z kondycji jaką nabiera Setu. Udało mu się wyskoczyć kilka razy po dysk ,oczywiście w mojej skali było to bardzo zadowalające , a nawet kiedy trzeba było kiknąć, rzucałam mu za nisko pod <w moim mniemaniu> jego możliwości> przez co przelatywał nad  dysk.
fot.Szymon Janik

To samo robię z flipami.
Rzucając mu za nisko < bo przecież wyżej nie da rady>

doprowadzam do tego ,że nawet nie musi się wysilać żeby wyskoczyć po dysk, co w rezultacie często nie wygląda jak ładny flip.

A zostało mi to uświadomione na ostatnim seminarium.
Zdjęcia i a w szczególności dają dużo ! Można przeanalizować jak wygląda to z boku albo też się dobić.

Po prawej stronie natomiast --> szakal uciekający na dwóch łapach z dyskiem.
Tak mi to wygląda :D



co jak co , jednak dzielne bordero zawsze  stara się dać z siebie tyle ile potrafi a nawet ratować moje kapcie
DOWÓD :) !








Tak więc poprzedni trening był ostatnim  gdzie były skoki, flipy i inne.
Mój błąd . Totalne roztrzepanie w głowie. Nie możemy mieć wszystkiego na raz. Musimy skupić się na jednym a nie na tysiącach rzeczy.  Odstawiamy więc różne dziwactwa : p i skupiamy się na podstawach, na których nie skupiłam się na początku.
Ustawiłam już priorytety , teraz trzeba je zacząć pomału realizować i doskonalić. Tak więc będziemy śmigać tam  i z powrotem. .....tak przynajmniej jest w założeniu :p




tak więc pędzim na spacer !

14 komentarzy:

  1. Dołączam się do komentarza powyżej Powodzenia :)
    Śliczne zdjęcia jak zawsze

    Pozdrawiamy Ola&Luna

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również życzę powodzenia : )

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też mam taki problem :) a u nas najgorsze wychodzi to, że nie umiem Kentucky'ego nauczyć vaulta :/ Życzymy dalszych sukcesów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zależy jeszcze jakiego vaulta : p
      u nas od nogi poszło w miarę , gorzej z pleców

      Usuń
  4. Powodzenia w doskonaleniu podstaw.

    OdpowiedzUsuń
  5. Powodzenia! Podstawy nie są zbyt ciekawe, ale jakie ważne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Podstawy są najważniejsze! Szkoda, że tak łatwo o nich zapomnieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. W takim razie powodzenia! :)
    Będę tu zaglądać do Was :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super zdjęcia! :) Powodzenia w treningach :)

    pzdr
    Ola&Nitro

    OdpowiedzUsuń
  9. Bordery stały się jedną z moich wielkich miłości, kiedy poznałam jakiś czas temu pewnego przedstawiciela tej rasy na obozie. Mogłabym o nich czytać i patrzeć na nie caaaały dzień. Świetnie pracują. Powodzenia Wam w treningach :)
    vizsla-kepi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. dziękujemy wszystkim za kciukasy : p!

    OdpowiedzUsuń